400 tysięcy na diety radnych

422 tys. zł w 2015 r. wydała gmina Milicz na diety radnych Rady Miejskiej w Miliczu. To ponad dwukrotnie więcej niż w roku 2014! Nowe regulacje oznaczają, że radni będą dostawać jeszcze więcej pieniędzy.

Gminni rajcowie otrzymują diety za uczestnictwo w pracach komisji tematycznych i obradach sesji Rady Miejskiej. Jest to swoista rekompensata za utracone wynagrodzenie oraz zwrot kosztów ponoszonych w związku z pełnioną funkcją.

Temat rajcowskich diet wielokrotnie wzbudzał społeczne emocje, ponieważ rokrocznie na ten cel wydaje się około 250 tys. zł. Środki te, z pewnością, można wykorzystać w inny sposób, jednakże żaden z radnych nie zrezygnuje „ot tak” z dodatkowej pensji.

Rekordowy 2015 r.

Jak się okazuje, rajcowskie diety to niezły zarobek. W 2015 r. gmina Milicz wydała na ten cel aż 422 737,76 zł, co jest kwotą wyższą o ponad 230 tys. zł od środków wydanych na diety w 2014 r. Nieprzypadkowo jest to pierwszy rok, gdy w gminie zmieniły się władze stąd i środki na diety radnych w budżecie musiały być. Czy to zasługa burmistrza Piotra Lecha? Z pewnością po części tak, bo gdy analizujemy doroczne wydatki na rajcowskie diety widać, że średnio oscylowały one wokół kwoty 250 tys. zł. Skąd więc tak duża różnica w 2015 r.?

diety

Na podstawie odpowiedzi na wniosek o dostęp do informacji publicznej

Diety pójdą w górę

Ostatnia korekta zasad wypłacania diet nastąpiła w lutym 2016 r. Od tego czasu podstawą według której nalicza się diety jest kwota bazowa określana corocznie w ustawie budżetowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe.

I tak w 2016 r. kwota ta wynosi 1766,46 zł. Radni oczywiście nie dostaną takiej kwoty, lecz jej proporcjonalną wielkość zgodnie z lutową uchwałą Rady Miejskiej.

Przewodniczący Rady Miejskiej (Halina Smolińska) otrzymywać będzie 1987,27 zł miesięcznie (75 proc. z półtorakrotności kwoty bazowej).

Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej (Zbigniew Jasiński i Stanisław Kuśnierz) otrzymywać będą po 1430,83 (72 proc. z diety przewodniczącego).

Przewodniczący komisji tematycznych Rady Miejskiej (Andrzej Leszczyszyn, Andrzej Nestoruk, Arkadiusz Tutak, Wojciech Wencek) otrzymywać będą po 1351,34 zł (68 proc. z diety przewodniczącego).

Radni biorący udział w pracach więcej niż jednej komisji (wszyscy oprócz Edmunda Bienkiewicza i przew. Smolińskiej) otrzymywać będą po 1212,23 zł (61 proc. z diety przewodniczącego).

Radny biorący udział w pracach jednej komisji (Edmund Bienkiewicz) będzie otrzymywać 934,02 zł (47 proc. z diety przewodniczącego).

Kwoty te pomniejszane są o każdą nieobecność na posiedzeniu. W przypadku komisji tematycznych jest to 15 procent, a w przypadku sesji 20 procent. Co ciekawe, wartość potrąceń nie może przekroczyć 50 proc. należnej diety. Czyli w przypadku nieobecności radnego na wszystkich posiedzeniach w miesiącu i tak otrzyma on 467,01 zł (E. Bienkiewicz) lub 606,11 zł (pozostali radni).

Kilkaset złotych w miesiącu za darmo? Któż by nie chciał.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s