Nowoczesna posłanka odwiedziła Milicz

Kilkanaście osób uczestniczyło w spotkaniu z poseł Joanną Augustynowską z .Nowoczesnej, jakie w poniedziałek 14 marca odbyło się w Centrum Edukacji Ekologicznej w Miliczu. Posłanka przyjechała by spotkać się z mieszkańcami Milicza, porozmawiać o trapiących ich problemach, jak również by zachęcić do włączenia się w budowę lokalnego koła partii.

Od lewej: członek wrocławskiego koła .N Mirosław Wacławczyk i poseł Joanna Augustynowska
Od lewej: członek wrocławskiego koła .N Mirosław Wacławczyk i poseł Joanna Augustynowska

Pierwotnie spotkanie zaplanowane zostało w Urzędzie Miejskim w Miliczu, jednak po kilku dniach lokalizację zmieniono na salę kameralną Ośrodka Kultury w Miliczu. Ostatecznie w dniu wizyty, przeniesiono je do powiatowego Centrum Edukacji Ekologicznej.

W spotkaniu uczestniczyło kilkanaście osób, wśród których znaleźli się m.in. były prezes PGK „Dolina Baryczy” Zbigniew Węgrzyn, przedsiębiorca Marek Korzeniowski, nie kryjacy swych prawicowych poglądów Ireneusz Abrantowicz, czy spora grupa młodych miliczan wśród których znaleźli się m.in.: Piotr Buczkowski, Daniel Góra, Cyprian Herl, Alicja Kotwicka, Angelika Kurczakowska na czele z Danielem Miśkiem.

Joanna Augustynowska o sobie

Zebranych miliczan powitał Daniel Misiek, który następnie oddał głos poseł Joannie Augustynowskiej. Posłanka opowiedziała kilka słów o sobie, podkreśliła, że jest z wykształcenia ekonomistką, specjalizującą się w sprawach prawa pracy.

Mówiąc o swojej działalności politycznej podkreślała, że .Nowoczesna jest pierwszą partią, w której działa. – Wybrałam .Nowoczesną, ponieważ partia Ryszarda Petru postawiła na kontakt ze społeczeństwem. Na konsultowanie z Polakami rzeczy, które ich dotyczą. Najważniejszy bowiem dla mnie był i jest nadal, bezpośredni kontakt z ludźmi – mówiła zebranym.

O sytuacji w kraju

Opisując bieżące wydarzenia z kraju Joanna Augustynowska zaznaczyła, że szanuje demokratyczne wybory, ale niepokoi ją droga, którą zmierza kraj pod rządami Prawa i Sprawiedliwości.

Mówiąc o zamieszaniu z Trybunałem Konstytucyjnym posłanka zauważyła, że trójpodział władzy jest stosowany nie tylko w Polsce, ale też w innych krajach Unii Europejskiej. – Te trzy organizmy muszą równocześnie funkcjonować, wzajemnie się uzupełniać i kontrolować – podkreślała. Dlatego też widząc zagrożenie prawidłowego funkcjonowaniu wspomnianych zasad, .Nowoczesna włączyła się w protesty organizowane przez Komitet Obrony Demokracji. – My nie bronimy w trakcie pochodów sędziego Rzeplińskiego, tylko zasad trójpodziału władzy – dodała Augustynowska, wskazując, że jej ugrupowanie przygotowało też propozycje zmian w funkcjonowaniu Trybunału, które uznała Komisja Wenecka.

Posłanka .Nowoczesnej krytykowała sposób procedowania uchwał przez PiS. Jak mówiła, większość kontrowersyjnych projektów nie jest projektami rządowymi tylko poselskimi, dla których uchwalenia nie trzeba organizować konsultacji społecznych.

O problemach Milicza

W spotkaniu uczestniczyło kilkunastu miliczan
W spotkaniu uczestniczyło kilkunastu miliczan

W trakcie spotkania głos chętnie zabierali mieszkańcy, pytając o wiele spraw związanych zarówno z krajową, jak i lokalną tematyką. Wśród poruszonych tematów najwięcej emocji wzbudziła bulwersująca kwestia spalarni odpadów medycznych i weterynaryjnych funkcjonującej przy milickim szpitalu.

Joanna Augustynowska z niedowierzaniem kręciła głową słysząc o całej sprawie. Jak szczerze przyznała, nie miała wcześniej okazji poznać tego tematu. Zadeklarowała jednak, że przyjrzy się jej by spróbować wyjście z tej patowej dla mieszkańców Milicza sytuacji. Poprosiła też obecnych na spotkaniu mieszkańców, by przekazali jej dodatkowe informacje na temat spalarni.

O budowie struktur

Prócz spraw ogólnopolskich, podczas spotkania poruszono również kwestię członkostwa w partii. Temat wywołał Zbigniew Węgrzyn, który złożył deklarację członkowską do wrocławskiego koła .Nowoczesnej. Pytał on o sposób powołania do życia takiego koła w Miliczu.

Temat ten rozwinął Mirosław Wacławczyk, członek zarządu wrocławskiego koła .N. Jak mówił, milickie koło może powstać albo poprzez oddzielenie się z wrocławskiego koła minimum pięciu osób, albo poprzez przyjęcie grupy mieszkańców o poglądach zbliżonych do .Nowoczesnej, chcących działać dla Milicza i okolic. Docelowo, koła te powstać mają w każdej z gmin powiatu milickiego.

Dopytywany o sprawę domniemanego transferu Jacka Protasiewicza z Platformy Obywatelskiej, Wacławczyk stwierdził, że dowiedział się o tym z prasy. – .Nowoczesna nie jest zainteresowana ani posłem Protasiewiczem, ani innymi spadami – powiedział dobitnie. Natomiast Joanna Augustynowska dodała, że sprawę tą reguluje statut partii. – Nie przyjmiemy czynnych członków innych partii, ani tych, którzy ubiegali się z ich list o mandat w jakichkolwiek wyborach, krajowych czy samorządowych – zapewniła posłanka.

 

Dyskusja z Joanną Augustynowską zakończyła się po dwóch godzinach. Na koniec chętni mogli wypełnić deklaracje członkowskie, jak również podpisać się pod obywatelską petycją w obronie konstytucji.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s